finanse


Przyczyn wpływających na odrzucenie wniosku o kredyt może być wiele oraz mogą być bardzo różne. Najczęstszym powodem odmowy udzielenia kredytu jest zła historia kredytowa oraz podawanie nieprawdziwych informacji. Eksperci z Ekspandera radzą aby dbać o terminową spłatę nawet niewielkich zobowiązań, ponieważ opóźnienia mogą w znacznym stopniu utrudnić nam uzyskanie m. in. kredytu na zakup mieszkania. Ważne też aby nigdy nie oszukiwać banku np. w zakresie wysokości uzyskiwanych dochodów. W skrajnych przypadkach takie postępowanie może się skończyć nawet więzieniem. Jak podaje portale finanse.gospodarka.pl Zła historia kredytowa Czasami zdarza się tak, że wniosek o kredyt jest odrzucany przez bank, mimo że podczas jego składania pracownik informował, że nie powinno być żadnych problemów. Klienci nie zawsze otrzymują szczegółową informację na temat powodu odmowy. Przyczyny w takiej sytuacji bywają bardzo różne. Jeden z najczęstszych to zła historia kredytowa. Jeśli w przeszłości ktoś spóźniał się ze spłatą rat kredytu, nawet udzielonego w innym banku lub firmie pożyczkowej, może to spowodować odrzucenie wniosku. Informacje o takich zdarzeniach trafiają bowiem do bazy BIK. Podobnie będzie w sytuacji, jeśli występowały jakieś zaległości w opłacaniu np. rachunków za media czy alimentów. Wtedy możemy być odnotowani w jednym z rejestrów niesolidnych płatników. Na tej podstawie bank może uznać, że pożyczenie nam pieniędzy jest zbyt ryzykowne. Kłamstwo ma krótkie nóżki Kolejną częstą przyczyną odrzucenia wniosków jest podawanie przez wnioskodawców nieprawdziwych informacji lub takich, których bankowi nie udało się potwierdzić. Dla przykładu, ktoś może zataić fakt posiadania dzieci lub konieczności płacenia alimentów na swoje pociechy. To oczywiście poprawi jegozdolność kredytową. Jednak bank może znaleźć w naszej historii konta liczne wydatki w sklepach z zabawkami lub znaleźć w Internecie nasze zdjęcia z potomkiem. W takim przypadku instytucja finansowa odrzuci wniosek. A co w sytuacji, jeśli te wydatki i zdjęcia dotyczą nie naszego dziecka, lecz takiego którego jesteśmy np. rodzicem chrzestnym? Wtedy bank może wymagać przedstawienia urzędowego dokumentu potwierdzającego, że nie mamy potomków. Kłamstwa dotyczą też wysokości dochodów. Banki zwykle wymagają potwierdzenia ich wysokości poprzez okazanie zaświadczenia od pracodawcy. Niestety zdarza się, że aby zwiększyć swoje szanse na kredyt, wnioskodawcy fałszują takie dokumenty. Czasami dopisują lub przerabiają kwotę na takim zaświadczeniu. Nigdy nie należy tak postępować, gdyż nie tylko nie dostaniemy kredytu, ale jeśli bank powiadomi policję, to możemy mieć duże kłopoty. Czasami przyczyną odrzucenia wniosku mogą być też kłamstwa naszego pracodawcy. W niewielkich firmach czasami zdarza się, że na prośbę pracownika jest wystawiane nieprawdziwe zaświadczenie o dochodach. Gdy sprawa się wyda, to banki wpiszą takie przedsiębiorstwo na swoją czarną listę. Pracując w takiej firmie nie uzyskamy kredytu, nawet jeśli nasze zaświadczenie o dochodach jest prawdziwe. Banki nie ufają bowiem przedsiębiorcom, którzy w przeszłości podawali nieprawdziwe informacje. Problem polega jednak na tym, że...

Więcej

Z danych CBOS umieszczonych na portalu finanasegold.pl, aż 44% Polaków nie jest zadowolonych z obecnej sytuacji materialnej swoich gospodarstw domowych, z kolei 10% ocenia ją zdecydowanie negatywnie. W celu polepszenia standardu życia wielu z nas zastanawia się nad zaciągnięciem zobowiązania w formie kredytu. Stojąc przed konkretnym wyborem: pożyczyć pieniądze i spłacać raty czy jednak zrezygnować i odłożyć realizację swoich planów/marzeń? Na portalu finansegold.pl Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego wyjaśniają, jak można bezpiecznie pożyczać środki od banku. Decyzja o zaciągnięciu kredytu powinna być dobrze przemyślana. Jej skutki będą miały wpływ na naszą sytuację finansową przez wiele najbliższych lat. Przeprowadzenie dokładnej analizy budżetu pozwala stwierdzić, czy raty nie zachwieją stabilnością domowego budżetu. Natomiast w sytuacji, gdy nie wystarcza nam środków na opłacenie rachunków, kredyt jedynie chwilowo poprawi kondycję naszego portfela. Co więcej, będzie stanowił jednorazowe wsparcie pieniężne, którego późniejsza spłata może dodatkowo obciążyć budżet i będzie generowała dalsze koszty. Zwiększa to ryzyko wpadnięcia w pętlę zadłużenia. Dlatego w takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest ograniczanie zbędnych wydatków i konsekwentne gromadzenie oszczędności.   Osoby, które zdecydowały się na zaciągnięcie kredytu, powinny zawczasu zadbać o pewne rezerwy środków, czyli tzw. poduszkę finansową. Powinna ona stanowić co najmniej 30% wartości zadłużenia. W przypadku zajścia sytuacji awaryjnej, takiej jak choćby poważne zachorowanie czy utrata pracy dysponowanie oszczędnościami pozwoli na regulowanie spłat bez opóźnień przez kilka miesięcy.   Budowanie wizerunku rzetelnego kredytobiorcy   Niespłacanie rat może spowodować także późniejsze problemy w uzyskaniu kolejnej pomocy finansowej od banku. Należy pamiętać, że osoby, które zaciągnęły zobowiązanie, a nie regulują go w sposób należyty, posiadają negatywną historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) ostrzega Jarosław Sadowski, ekspert ZFDF, Expandera. – To z kolei może skutecznie utrudniać klientom uzyskanie kredytu w przyszłości. Bowiem dla banku mają oni już status osoby nieterminowej i niewiarygodnej. Warto zatem zadbać o budowanie pozytywnej historii poprzez dokonywanie regularnej spłaty należności – dodaje ekspert. Brak informacji w BIK oznacza, że klient  jest dla banku osobą anonimową. Instytucja finansowa nie ma pewności, czy będzie on systematycznie regulował zadłużenie, dlatego warto posiadać nawet niewielką linię kredytową w koncie czy limit na karcie kredytowej i terminowo spłacać powstały debet.   Wybierz odpowiedni produkt   Kupno mieszkania, auta, lodówki czy opłacenie wakacji – motywacji, dla których Polacy decydują się na zaciągnięcie długu jest wiele. Od niej też często zależy forma kredytowania. Klienci mają co najmniej kilka możliwości – w tym najpopularniejsze, czyli kredyt gotówkowy i karta kredytowa. Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i wady. Dlatego zanim zdecydujemy się na konkretny produkt, warto zadać sobie pytanie, w jakiej formie będziemy wykorzystywać pożyczone środki?   Dla osób preferujących dokonywanie operacji bezgotówkowych znacznie korzystniejszym rozwiązaniem będzie wybór karty kredytowej. Zwykle banki określają liczbę płatności kartą, po...

Więcej

Umowy leasingu nie muszą stwarzać problemu dla przedsiębiorców, w sytuacji kiedy pojawią się okresowe kłopoty z wypłacalnością. W sytuacji kiedy w firmowej kasie brakuje pieniędzy, a w kolejce do spłaty czekają raty leasingowe, zawsze jest kilka możliwości wyjścia z trudnej sytuacji, poniżej przedstawione zostanie 6 sposobów na problemy z leasingiem. W sytuacji kiedy przedsiębiorca szybko poinformuje leasingodawcę o swoich problemach, ma dużo większe szanse na jego elastyczną reakcję i renegocjację warunków umowy. Jak podaje portal finanse.egospodarka.pl Po pierwsze – rozmawiać Umowy leasingowe są zawierane najczęściej na kilka lat. W tym czasie kondycja finansowa przedsiębiorcy może ulec zmianie – rata leasingowa, która wcześniej nie była bardzo odczuwalna dla prężnie rozwijającego się przedsiębiorstwa, może stać się dla niego dużym ciężarem. Jednym z częstszych kłopotów polskich spółek są również zatory płatnicze – niedopasowanie terminu płatności do terminu wpływu środków na konto leasingobiorcy. Kontrahent, który nie otrzymał należności od innych przedsiębiorstw, sam może z tego powodu mieć kłopoty z terminową płatnością rat leasingowych. Najlepszym rozwiązaniem dla firmy, która nie może w terminie spłacić swoich zobowiązań wobec leasingodawcy, jest szybkie porozumienie z firmą leasingową i przedstawienie swojej sytuacji. Unikanie kontaktu i doprowadzenie do narastania długu, może zmusić leasingodawcę do wszczęcia procedury monitoringu i windykacji, a co za tym idzie – wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy. Taka sytuacja nie przynosi jednak korzyści żadnej ze stron umowy, dlatego też warto zaufać leasingodawcy i zasiąść z nim do rozmów. Odroczenie spłaty Kiedy leasingodawca zostanie poinformowany przez klienta o sytuacji w jego firmie, może skorzystać z kilku dostępnych rozwiązań. Najprostszym z nich jest zawieszenie spłaty rat na określony czas. Firma leasingowamoże zaproponować wtedy restrukturyzację umowy (co oznacza sporządzenie nowego harmonogramu spłat) lub po prostu przesunąć terminy spłat. Odroczenie spłaty w okresie zimowym jest szczególnie popularne w przypadku branż sezonowych, takich jak budownictwo czy rolnictwo. To rozwiązanie może jednak doprowadzić do spiętrzenia rat leasingowych, co może się okazać zbyt dużym obciążeniem dla finansów przedsiębiorcy – dlatego też zazwyczaj korzystniejsza dla niego okazuje się restrukturyzacja. Wydłużenie okresu leasingu Jest to rozwiązanie korzystne przede wszystkim dla przedsiębiorców, którzy przechodzą przez krótkotrwałe problemy finansowe. Wydłużenie okresu spłaty prowadzi bowiem do obniżenia wysokości miesięcznej raty leasingowej, dzięki czemu firma ma szansę spłacić swoje zobowiązania w terminie. Zakończenie umowy Jeśli poprzednie propozycje rozwiązań zawiodą, istnieje możliwość zakończenia współpracy między stronami. Na wniosek leasingobiorcy, umowa leasingu jest kończona przedterminowo a leasingodawca wystawia przedmiot na sprzedaż po cenie rynkowej. Dzięki temu, pieniądze uzyskane ze sprzedaży pokrywają należności względem leasingodawcy. Cesja leasingu Zobowiązania z tytułu umowy leasingowej może również przejąć na siebie inna firma. Rozwiązanie tego typu pojawia się najczęściej wtedy, kiedy przedmiot leasingu przestał być niezbędny dla funkcjonowania danego przedsiębiorstwa i dalsze utrzymywanie go przestaje...

Więcej

W lipcu do Banku Gospodarstwa Krajowego, który opiekuje się programem Mieszkanie dla Młodych wpłynęły wnioski na dopłaty w kwocie 40,9 mln zł. To więcej niż w poprzednich miesiącach, ale mimo to nie ma ryzyka, że środki na ten rok się skończą. Nie zmienią również tego podpisane przez prezydenta zmiany w ustawie, które m. in. dołączają do programu mieszkania z rynku wtórnego. Łącznie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych zostało już zagospodarowanych już łącznie 624 mln zł. Licząc średnio kredytobiorcy każdego miesiąca kredytobiorcy składają wnioski na dopłaty na kwotę ponad 30 mln zł, na tym tle lipiec 2015 r. wypada dość dobrze, bo sprzedaż była o jedną trzecią wyższa. Mimo tego iż popularność kredytów z dopłatą wzrasta możemy być spokojni, ponieważ pieniędzy na dofinansowanie w tym roku nie zabraknie. do tej chwili z tegorocznej puli zarezerwowano 322,1 mln zł z łącznej kwoty 715 mln zł, a to stanowi 45 proc. środków. Jest również coraz więcej wniosków na dopłaty, które mają być zrealizowane w przyszłym roku. W lipcu było to 13.4 mln zł, prawie 1/3 pieniędzy. Łącznie wnioski na dopłaty w przyszłym roku opiewają już na 87,2 mln zł. Jak podaje portal finanse.egospodarka.pl Rozbudowany MdM już za niecałe dwa tygodnie Na przełomie lipca i sierpnia prezydent podpisał nowelizację ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. To oznacza, że za niespełna dwa tygodnie program zacznie działać w nowej formie. Najważniejsza zmiana to fakt, że z dopłat skorzystać będzie można także kupującmieszkanie na rynku wtórnym. Dotąd na zapomogę mogli liczyć tylko ci, którzy kupowali lokal od dewelopera. Znacząco wpłynie to na dostępność programu w mniejszych miejscowościach i niektórych dużych miastach. Należy jednak pamiętać, że limity cenowe dla rynku wtórnego będą niższe od tych dla pierwotnego. Przykładowo dla Warszawy będzie to 5390,44 zł podczas gdy dla mieszkań od dewelopera kwota ta wynosi 6588,32 zł za mkw. W wielu dużych miastach znalezienie mieszkania w limicie będzie bardzo trudne, np. wg analizy przeprowadzonej przez portal Domiporta.pl, w Krakowie i Warszawie tylko jedno na siedemdziesiąt mieszkań wystawionych na sprzedaż na rynku wtórnym spełnia warunek cenowy Mieszkania dla Młodych. Zyskają za to małe miejscowości, gdzie ceny są niższe, w niektórych miastach w limicie mieści się zdecydowana większość lokali na sprzedaż. Taka zmiana w MdM pozwoli też kupić z dopłatami mieszkanie w dużym mieście w niższym standardzie, np. takie przeznaczone do remontu. Rodziny wielodzietne z łatwiejszymi i wyższymi dopłatami Zmiana zasad została też wprowadzona w wysokości dopłat zależnych od liczby dzieci w gospodarstwie domowym, na czym najwięcej zyskają klienci z co najmniej trójką potomstwa. MdM ma być dla nich dostępny bez względu na wiek i posiadanie wcześniej innej nieruchomości (standardowo maksymalny wiek to 35 lat,...

Więcej
Finanse: Zapoznaj się z kredytem w Oławie

Finanse: Zapoznaj się z kredytem w Oławie


Napisane przez w dniu Sie 10, 2015

Na rynku finansowym znajduje się wiele dostępnych ofert pozwalających na uzyskanie środków w formie pożyczki lub kredytu. Każda z nich posiada inne warunki i docelowo skierowana jest na zaspokojenie innych potrzeb. Pewne jest, że każda z tych form powinna zostać indywidualnie dopasowana do potrzeb i oczekiwań klienta. Jak czytamy na portalu finansegold.pl Pan Kamil Muskus – Dyrektor Badań i Rozwoju firmy Compass Money – opowiada o różnicach Pożyczka czy kredyt? „Najważniejsze jest zrozumienie różnicy pomiędzy kredytem a pożyczką. Założeniem obu tych opcji jest zaciągnięcie długu i często – właśnie z tego powodu – te dwa pojęcia są niesłusznie stosowane zamiennie. Kredyty podlegają prawu bankowemu, natomiast istotne postanowienia dotyczące umowy pożyczki zawiera Kodeks Cywilny. Według istniejących przepisów kredytodawca zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na oznaczony w umowie czas kwotę środków pieniężnych, które są przeznaczone na konkretny cel – kredytobiorca bierze na siebie odpowiedzialność zwrotu kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji. W przypadku pożyczek pożyczkodawca przenosi na pożyczkobiorcę własność pieniędzy lub rzeczy oznaczonych co do gatunku, które należy zwrócić. Pożyczki mogą być odpłatne lub nieodpłatne i nie ma obowiązku informowania pożyczkodawcy o tym, na jaki cel zaciągane jest zobowiązanie – mówi Kamil Muskus z firmy Compass Money. Nieruchomości Najczęściej udzielanym kredytem na zakup lub budowę nieruchomości jest kredyt hipoteczny. Jest to kredyt długoterminowy zabezpieczony hipoteką. Jeśli jednak nie została ona ustanowiona, obowiązuje nas zabezpieczenie tymczasowe – ubezpieczenie kredytu, poręczenie, weksel czy blokada środków na rachunku. Kredyt hipoteczny uruchamiany jest w całości lub w transzach, co oznacza, że pełna kwota albo jej części przelewane są na rachunek sprzedającego, na przykład dewelopera. Zdaniem Kamila Muskusa kredyt powinien zostać zaciągnięty w polskiej walucie – „Najbardziej opłacalne i pewne jest spłacanie kredytu w złotówkach, dzięki czemu znamy stałą kwotę raty a naszego portfela nie obciążą żadne zmiany kursu walut, które nie raz zaskoczyły kredytobiorców”. Kredyt mieszkaniowy oferowany przez firmę Compass Money to gwarancja bezpieczeństwa spłaty. To, co wyróżnia ofertę na tle konkurencji to nawet 95% finansowanie wartości nieruchomości, 0% prowizji za udzielenie kredytu czy akceptacja różnorodnych źródeł dochodu. Dzięki niemu wymarzone cztery kąty są na wyciągnięcie ręki. Plus daje minus Osoby, które w jednym czasie spłacają kilka kredytów, a także mają niestabilne zarobki, często decydują się na konsolidację swoich zobowiązań. „Jest to zsumowanie kredytów w jeden, bardzo często o łącznie obniżonej racie. Pozwala to na spłacenie aktualnych pożyczek, długów czy debetu. Ponadto, decydując się na kredyt konsolidacyjny, mamy możliwość rozłożenia spłaty oraz dobrania większej ilości pieniędzy. Przykładowo, jeżeli łączna suma naszych kredytów wynosi 20 000, możemy zdecydować się na kredyt konsolidacyjny wysokości 30 000, czyli pozostałą różnicę można wykorzystać na remont mieszkania czy rodzinne wakacje” – dodaje Kamil Muskus....

Więcej

Na odrzucenie wniosku kredytowego często składa się wiele różnych przyczyn. Najczęstszym powodem jest zła historia kredytowa oraz podawanie nieprawdziwych informacji. Eksperci radzą, żeby zanim zaczniemy się starać o kredyt dbać o terminową spłatę nawet niewielkich zobowiązań, gdyż opóźnienia skutecznie utrudnią nam uzyskanie m. in. kredytu hipotecznego. Nie należy również oszukiwać banku np. w zakresie wysokości uzyskiwanych dochodów. W szczególnych przypadkach może się to skończyć nawet więzieniem. Jak czytamy na portalu financegold.pl Zła historia kredytowa Czasami zdarza się tak, że wniosek o kredyt jest odrzucany przez bank, mimo że podczas jego składania pracownik informował, że nie powinno być żadnych problemów. Klienci nie zawsze otrzymują szczegółową informację na temat powodu odmowy. Przyczyny w takiej sytuacji bywają bardzo różne. Jeden z najczęstszych to zła historii kredytowa. Jeśli w przeszłości ktoś spóźniał się ze spłatą rat kredytu, nawet udzielonego w innym banku lub firmie pożyczkowej, może to spowodować odrzucenie wniosku. Informacje o takich zdarzeniach trafiają bowiem do bazy BIK. Podobnie będzie w sytuacji, jeśli występowały jakieś zaległości w opłacaniu np. rachunków za media czy alimentów. Wtedy możemy być odnotowani w jednym z rejestrów niesolidnych płatników. Na tej podstawie bank może uznać, że pożyczenie nam pieniędzy jest zbyt ryzykowne. Kłamstwo ma krótkie nóżki Kolejną częstą przyczyną odrzucenia wniosków jest podawanie przez wnioskodawców nieprawdziwych informacji lub takich, których bankowi nie udało się potwierdzić. Dla przykładu, ktoś może nie zataić fakt posiadania dzieci lub konieczności płacenia alimentów na nie. To oczywiście poprawi jego zdolność kredytową. Jednak bank może znaleźć w naszej historii konta liczne wydatki w sklepach z zabawkami lub znaleźć w Internecie nasze zdjęcia z pociechą. W takim przypadku instytucja finansowa odrzuci wniosek. A co w sytuacji, jeśli te wydatki i zdjęcia dotyczą nie naszego dziecka, lecz takiego którego jesteśmy np. rodzicem chrzestnym? Wtedy bank może wymagać przedstawienia urzędowego dokumentu potwierdzającego, że nie mamy potomków. Kłamstwa dotyczą też wysokości dochodów. Banki zwykle wymagają potwierdzenia ich wysokości poprzez okazanie zaświadczenia od pracodawcy. Niestety zdarza się, że aby zwiększyć swoje szanse na kredyt, wnioskodawcy fałszują takie dokumenty. Czasami dopisują lub przerabiają kwotę na takim zaświadczeniu. Nigdy nie należy tak postępować, gdyż nie tylko nie dostaniemy kredytu, ale jeśli bank powiadomi policję, to możemy mieć duże kłopoty. Czasami przyczyną odrzucenia wniosku mogą być też kłamstwa naszego pracodawcy. W niewielkich firmach czasami zdarza się, że na prośbę pracownika jest wystawiane nieprawdziwe zaświadczenie o dochodach. Gdy sprawa się wyda, to banki wpiszą takie przedsiębiorstwo na swoją czarną listę. Pracując w takiej firmie nie uzyskamy kredytu, nawet jeśli nasze zaświadczenie o dochodach jest prawdziwe. Banki nie ufają bowiem przedsiębiorcom, którzy w przeszłości podawali nieprawdziwe informacje. Problem polega jednak na tym, że w takiej sytuacji nie jesteśmy niczemu winni, a kredytu i...

Więcej

Kto najbardziej zyska na rządowej propozycji pomocy frankowiczą? Zyskają Ci, którzy zadłużyli się przy kursie wynoszący ok. 2 zł Uzyskają oni nie tylko spadek zadłużenia, ale i wysokości raty. Niestety z wyliczeń Expandera wynika, że wysokość ich comiesięcznego zobowiązania spadnie tylko na chwilę. W ciągu kilku lat po przewalutowaniu, ze względu na wzrost stóp procentowych, może ono wzrosnąć nawet o ponad 600 zł. Z drugiej strony rezygnacja z przewalutowania również może skończyć się wzrostem raty. Frankowicze będą więc musieli podjąć bardzo trudną decyzję. Przepisy umożliwiające przewalutowanie z częściowym umorzeniem zadłużenia kredytów walutowych jeszcze nie zostały uchwalone. Natomiast już pojawiają się wątpliwości, czy warto będzie z tego rozwiązania skorzystać. Prezes NBP, Marek Belka zwrócił uwagę, że na franku jest bańka spekulacyjna i za jakiś czas kurs może spaść. O znacznym przewartościowaniu franka mówi również prezes Szwajcarskiego Banku Narodowego. Z drugiej strony w ostatnim czasie agencja Bloomberg opublikowała prognozy, według których frank dopiero w 2019 roku powróci do poziomu sprzed tzw. czarnego czwartku, czyli 15 stycznia 2015 r. Prawda jest taka, że nikt nie wie, co się stanie z kursem CHF za kilka lat. Możliwe jest zarówno pęknięcie bańki i bardzo szybki spadek kursu, jak i jego długotrwałe pozostawanie na poziomie zbliżonym do aktualnego. Nie można też zupełnie wykluczyć, że frank za jakiś czas będzie kosztował np. 5 zł, choć to obecnie wydaje się mało prawdopodobne. Trudna decyzja Jeśli ustawa wejdzie w życie, to zadłużeni w CHF będą musieli podjąć bardzo trudną decyzję. Z jednej strony mogą bowiem uwolnić się od ryzyka walutowego i zmniejszyć zadłużenie. Jednocześnie jednak zgodzą się na to, że mimo umorzenia ich zadłużenie pozostanie wyższe niż kwota zaciągniętego kredytu i to mimo kilku lat regulowania rat. Zgodzą się również na to, że ich dług będzie od dnia przewalutowania oprocentowany według polskich stóp procentowych. Te są natomiast znacznie wyższe niż w Szwajcarii. Ponadto szacuje się, że pod koniec przyszłego roku stopy w naszym kraju zaczną rosnąć. Tymczasem Szwajcarzy stóp nie podniosą dopóki kurs nie spadnie, gdyż to mogłoby spowodować dalsze umocnienie się ich waluty, co jest szkodliwe dla tamtejszej gospodarki. Co się stanie, gdy przewalutujemy kredyt Niestety wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie konsekwencje będzie miało podjęcie decyzji o przewalutowaniu lub pozostaniu przy kredycie w CHF. Przeanalizowaliśmy kilka możliwych scenariuszy, które mogą nastąpić w najbliższych latach. Załóżmy na początek, że osoba, która zaciągnęła kredyt na 300 000 zł w sierpniu 2008 r. zdecydowała się na skorzystanie z zaproponowanej przez rząd pomocy. W jej wyniku zadłużenie spadnie z niemal 500 tys. zł do 367 tys. zł. Spadnie również rata – z 1966 zł do 1761 zł. Początkowo może się więc wydawać, że takie preferencyjne przewalutowanie przynosi...

Więcej

Coraz więcej obcokrajowców znajduje w naszym kraju swój nowy wymarzony dom. Mimo, iż procedury bankowe w takiej sytuacji są nieco bardziej skomplikowane, także i oni mają szansę na dobry kredyt mieszkaniowy. Pytanie – jak zdobyć go najtaniej? Jak czytamy na portalu finanse.egospodarka.pl Każdy obcokrajowiec, który zdecyduje się w Polsce na zakup mieszkania na kredyt, zobowiązany jest przedłożyć w banku kilka istotnych dokumentów. Listę otwiera zaświadczenie o zarejestrowaniu obywatela innego kraju na terenie Polski lub karta stałego pobytu, z datą ważności ustaloną na okres nie krótszy niż rok. Dodatkowo, osoby niebędące obywatelami Unii Europejskiej, powinny przedstawić także ważne zezwolenie na pracę w naszym kraju. Pamiętajmy bowiem, że zdecydowana większość banków gotowa będzie udzielić kredytu tylko wówczas, gdy osiągany przez obcokrajowca dochód uzyskiwany jest na terenie Polski. Bywa, że niezbędny jest także odpowiednik polskiego zaświadczenia BIK (Biura Informacji Kredytowej), choć dodajmy, że nie jest to regułą. – W określonych wypadkach wystarcza ustna deklaracja o ewentualnych zobowiązaniach na terenie rodzimego kraju – wyjaśnia Witold Dziedzic, doradca hipoteczny z krakowskiego oddziału firmy Alex T. Great Doradcy Finansowi. – Pamiętajmy jednak, że bank i tak dokona weryfikacji przekazanych informacji, bowiem ewentualne zadłużenie za granicą może mieć wpływ na zdolność do skutecznej spłaty nowego kredytu. Co jeszcze? Dobrze, jeśli osoba z zagranicznym paszportem posługuje się (choćby w stopniu komunikatywnym) językiem polskim Dokumenty bankowe zawierają wiele skomplikowanych formuł, zapisów, paragrafów, których zrozumienie jest niezbędne dla skutecznego zawarcia umowy kredytowej. W tej sytuacji bardzo liczy się poprawna komunikacja – tłumaczy Witold Dziedzic. Wbrew pozorom, nawet dobra znajomość języka angielskiego nie gwarantuje pełnego wzajemnego zrozumienia, umowa kredytowa przygotowywana jest bowiem w języku polskim, a tylko nieliczni pracownicy banków posługują się językiem angielskim na tyle biegle, by móc w sposób zrozumiały wyjaśnić wszelkie jej zapisy. Co zatem robić? Warto poszukać doświadczonego doradcy kredytowego z biegłą znajomością języka obcego. Jego pomoc może się wówczas przydać nie tylko na początku, ale wręcz na każdym etapie wnioskowania o kredyt – podkreśla Witold Dziedzic. Prześledźmy zatem cały proces: co robi doradca finansowy, gdy trafia do niego osoba z obcym paszportem, nosząca się z zamiarem kupna mieszkania na kredyt? W pierwszej kolejności weryfikuję ważność dokumentów związanych z pobytem takiej osoby w naszym kraju, to bowiem warunek konieczny, by bank w ogóle zechciał przyjąć do rozpatrzenia wniosek kredytowy – tłumaczy doradca Alexa. A jak wygląda weryfikacja zdolności kredytowych obcokrajowców? Chcąc pozyskać kredyt w Polsce, osoby takie powinny udokumentować dochód osiągany z tytułu umowy o pracę przez co najmniej 6 kolejnych miesięcy. Okres ten powinien wynosić z kolei co najmniej 12 miesięcy, jeśli mówmy o dochodach osiąganych z innych źródeł, czyli umów zlecenia lub z działalności gospodarczej – tłumaczy Witold Dziedzic. Większość funkcjonujących w Polsce banków traktuje...

Więcej

Wielu z nas marzy o zakupie własnego mieszkania. Zawsze decyzji na długi czas , a szczególnie jeżeli dotyczy to kupna mieszkania towarzyszą duże emocje, ponieważ dominuje w nas duża chęć posiadania. Bardzo często już na samym początku kiedy oglądamy mieszkanie wyobrażamy je sobie jako nasze własne i dalsze decyzje nie zawsze poparte są na ściśle racjonalnych przesłankach. Zgodnie z prawem bankowym, kredyt bankowy może być przeznaczony na zakup mieszkania, domu, domku letniskowego, garażu czy wykup mieszkania zakładowego lub komunalnego. Na samym początku poszukiwań odpowiedniego kredytu trzeba zapoznać się z ofertami kredytów mieszkaniowych i dokładnie sprawdzić które banki spełniają nasze potrzeby. Jak podaje portal financegold.pl Na jak wysoki kredyt możesz liczyć, czyli sprawdzenie zdolności kredytowej Po wyborze banków, powinniśmy się dowiedzieć jaką mamy zdolność kredytową. Zależy ona między innymi od: dochodów, liczby osób w rodzinie, kwoty kredytu, salda kart kredytowych oraz debetowych oraz innych zobowiązań. Taka wstępna ocena zdolności kredytowej może umożliwić nam poglądowe oszacowanie wielkości kredytu, na jaki nas stać i dopiero wtedy możemy tak naprawdę przymierzyć się do wyboru mieszkania w ramach naszych możliwości finansowych. Przygotowanie najlepszych ofert przez doradcę Odpowiednie dopasowanie warunków kredytu do własnych potrzeb i możliwości to podstawa sukcesu całego przedsięwzięcia. W celu jak najlepszej analizy powinniśmy skonsultować się z doradcą w konkretnym banku, który przejrzyście wyjaśni nam warunki kredytu. Warto również na początku skorzystać z rankingów internetowych, które już na wstępie wyselekcjonują najlepsze dla nas oferty i w ten sposób zaoszczędzimy nasz czas na odwiedzanie banków. Złożenie wniosku o kredyt Po zgromadzeniu wszystkich dokumentów następuje podpisanie wniosku o kredyt. Zazwyczaj doradcy w banku pomagają przy prawidłowym wypełnieniu. Później następuje rozpatrywanie oraz analiza wniosku – inaczej procesowanie – jest dość skomplikowanym procederem. Wykonywana jest w trzech obszarach: finansowym, technicznym i prawnym. Zdarza się, że każda jest przeprowadzana przez innego analityka, ale też bywa, że zajmuje się nią jeden analityk. Decyzję kredytową, czyli informację o tym czy otrzymujemy kredyt i w jakiej wysokości, bank powinien wydać w przeciągu kilku dni. Pozytywna decyzja kredytowa Dzięki uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej, już na następnym spotkaniu z doradcą można podpisać umowę kredytową. W przypadku zaciągania kredytu przez małżeństwo umowa kredytu musi być podpisana przez obojga współmałżonków. Po podpisaniu umowy oraz przekazaniu kolejnych niezbędnych dokumentów w tym aktu notarialnego dotyczącego nabywanej nieruchomości w ciągu kilku dni kredyt jest uruchamiany przez bank. Podsumowując, staranie się o kredyt mieszkaniowy jest procedurą o wielu etapach, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość. Natomiast później możemy już cieszyć się z wymarzonych, własnych czterech kątów.   Źródło:...

Więcej
Finanse: Nowy MdM już w sierpniu!!!!!

Finanse: Nowy MdM już w sierpniu!!!!!


Napisane przez w dniu Lip 15, 2015

Już tylko maksymalnie kilka tygodni zostało do wprowadzenia zmian w programie Mieszkanie dla Młodych. W piątek, 10 lipca br. Senat bez żadnych poprawek przyjął ustawę nowelizującą przepisy. Czekamy już tylko na podpis Prezydenta oraz publikację w Dzienniku Ustaw.   Na ostatnim posiedzeniu Senat bez żadnych uwag i zastrzeżeń przyjął zaproponowane przez Sejm zmiany w przepisach dotyczących rządowego programu dopłat do wkładu własnego. Kolejnym etapem legislacyjnym jest zatem podpisanie ustawy przez Prezydenta, co musi stać się maksymalnie w ciągu 21 dni. Co prawda głowa państwa ma prawo odmówić podpisania przepisów lub skierować ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, jednak w przypadku tej ustawy trudno oczekiwać innej decyzji niż złożenie podpisu. Dopełnieniem procesu legislacyjnego będzie opublikowanie nowych przepisów w Dzienniku Ustaw. Po upływie 14 dni od ogłoszenia przepisów w dzienniku urzędowym nowe regulacje wejdą w życie. Zatem możemy oczekiwać, że maksymalnie około 20-25 sierpnia zmiany wejdą już w życie. Jeśli jednak Prezydent podpisze ustawę szybciej niż przez upływem maksymalnego 21 dniowego terminu, to nowe przepisu wejdą w życie jeszcze wcześniej. Dla wielu grup kredytobiorców zmiany mogą być rewolucyjne, nowelizacja otwiera także przed wieloma osobami praktyczną możliwość skorzystania z programu. Dotychczasowe regulacje mieszkańcom wielu regionów Polski uniemożliwiały skorzystanie z rządowego programu. Nowe przepisy pozwolą na uzyskanie dopłaty, a także znacznie wyższe kwoty tych dopłat niż aktualnie obowiązujące.   Wyższe dopłaty Nowe przepisy zakładają wzrost poziomu dopłat dla rodzin z dwóją lub większą liczbą dzieci. Single oraz małżeństwa bezdzietne otrzymają tak, jak do tej pory 10% wartości odtworzeniowej nieruchomości. Także dla rodzin z 1 dzieckiem nic się nie zmieni – dopłata ciągle będzie wynosić 15% wartości odtworzeniowej. Rodziny z 2 dzieci otrzymają o 33% wyższe dopłaty, gdyż będzie to 20% wartości odtworzeniowej. Na jeszcze większe dopłaty mogą liczyć osoby wychowujące co najmniej 3 dzieci. W ich przypadku dopłata będzie stanowiła 30% wartości odtworzeniowej. Jednocześnie w przypadku tych rodzin wzrasta maksymalna powierzchnia, od jakiej naliczane są dopłaty. W przypadku rodzin z minimum 3 dzieci jest to 65 metrów kwadratowych, przy maksymalnie 50 metrach dla pozostałych kredytobiorców. Oznacza to, że rodziny z 3 dzieci otrzymają nawet o 160% większe dopłaty, niż kwoty wypłacane dotychczas. MdM także dla mieszkań używanych Nowelizacja przepisów przewiduje także rozszerzenie programu na nieruchomości z rynku wtórnego. Taka zmiana skutkuje w dwóch obszarach. Po pierwsze osoby, które chcą otrzymać dopłatę będą miały znacznie szerszy wachlarz wyboru potencjalnych nieruchomości. Jednak drugim, znacznie ważniejszym skutkiem dołączenia rynku wtórnego jest praktyczne umożliwienia skorzystania z programu mieszkańcom mniejszych miejscowości. Rynek pierwotny, a tylko taki był dotychczas objęty programem MdM, koncentruje się głównie w dużych aglomeracjach. W wielu małych miastach często nie ma ani jednej inwestycji deweloperskiej, co praktycznie wykluczało wielu Polaków z rządowego programu. Jednak mimo nowelizacji przepisów...

Więcej